17.08 Ligue 1 – Stade de Reims vs Olympique Lyon – Top bukmacher i top typy na Ligue 1. Lyon 3:1 z Reims?

Polscy bukmacherzy i typy na Ligue 1. Lyon nie da szans Reims?

A więc Stade de Reims znów zaprezentuje się w Ligue 1. Po niedługiej banicji na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej Rémois wracają jako mistrzowie Ligue 2 i z całą pewnością David Guion marzy o tym, by w sezonie 2018/19 zaprezentować swój zespół z jak najlepszej strony. Nadzieje są duże i bukmacherzy legalni mają wiarę w to, że Reims może powalczyć nawet o europejskie puchary – przynajmniej taki wniosek można wyciągnąć z wygranego 1:0 spotkania z Nice. Ale czy faktycznie powracający do Ligue 1 zespół może liczyć na dobry wyniki? Czas na pierwszą weryfikację z potężnym zespołem – Olympique Lyon.

Sprawdź gdzie obstawiać mecze ligi francuskiej i jaki wynik może dać dużą wygraną!

Podczas, gdy Reims będzie próbowało utrzymać lokatę w pierwszej dziesiątce ligi francuskiej, Olympique Lyon spróbuje powalczyć o odebranie PSG tytułu mistrzowskiego. W minionym sezonie strata do Paris Saint-Germain była gigantyczna, dlatego Les Olympiens wiedzą, jak bardzo istotna jest dobra forma od początku rozgrywek. Z tego powodu zakłady bukmacherskie online przewidują dużą determinację OL. Jak wielką? Zauważmy, że w meczu wyjazdowym Lyon będzie zdecydowanym faworytem przy kursie 1,70 (dla porównania, stawka na Stade de Reims to aż 4,40). Co więcej, niemal pewne jest, że liczba bramek w tym spotkaniu przekroczy 2,5. Wnioskować można m.in. po kursie na liczbę goli (1,70 na „powyżej 2,5” i 2,05 na „poniżej 2,5”), a także po tym, że najprawdopodobniej obie drużyny strzelą gola (kurs 1,75 przy stawce 2,05 na zdarzenie przeciwne). Czy w takiej sytuacji 2:1 dla Lyonu jest odpowiednim typem? Warto zaryzykować i postawić na 3:1 – nie zapominajmy przecież, że trzeci zespół Ligue 1 mierzy się powracającą ekipą. A więc 3:1. A o tym, czy ten typ jest trafny, przekonamy się w ten piątek 17 sierpnia. Pierwszy gwizdek w meczu otwierającym 2. kolejkę ligi francuskiej równo o 20:45.

Autor: JB

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *